M-commerce rośnie w siłę. Dlaczego aplikacje mobilne stają się fundamentem sprzedaży online?
To nie desktop wyznacza standardy, lecz smartfon – urządzenie, które towarzyszy użytkownikowi przez cały dzień i naturalnie staje się centrum jego decyzji zakupowych. Konsumenci oczekują szybkości, personalizacji i wygody, a te potrzeby najlepiej realizują aplikacje mobilne. W efekcie m-commerce nie tylko dynamicznie rośnie, ale wręcz redefiniuje sposób, w jaki marki projektują sprzedaż, komunikację i relacje z klientami. W 2026 roku brak silnej obecności mobilnej nie ogranicza, a realnie wyklucza z rynku.
Mobile jako nowy standard zakupowy
Dane z raportu „Omni-commerce. Kupuję wygodnie 2025” przygotowanego przez Izba Gospodarki Elektronicznej nie pozostawiają wątpliwości: zakupy mobilne stały się codziennością. Już 65% użytkowników urządzeń mobilnych kupuje za ich pośrednictwem, a zdecydowana większość korzysta w tym celu z aplikacji.
Najbardziej zaawansowanymi użytkownikami są przedstawiciele pokolenia Z, ale istotne jest to, że mobile przestaje być domeną młodych. Coraz częściej sięgają po niego także starsze grupy – co oznacza, że zmiana ma charakter systemowy, a nie chwilowy trend.
Aplikacje przejmują ruch i przychody
Najwięksi gracze rynkowi pokazują, gdzie zmierza branża.
- Allegro generuje około 70% ruchu z aplikacji
- Mohito uzyskuje 65% przychodów online z kanału mobile
- Rossmann i Żabka zgromadziły po 10 mln użytkowników aplikacji
- ERLI osiągnęło milion użytkowników w pół roku
To wyraźny sygnał: aplikacja mobilna nie jest już alternatywą dla strony internetowej, lecz jej skuteczniejszym następcą.
Wygoda, która sprzedaje
Sukces aplikacji nie wynika wyłącznie z mody na mobile. Kluczowe znaczenie mają konkretne korzyści dla użytkownika:
- natychmiastowy dostęp – bez konieczności każdorazowego logowania
- zapisane dane i preferencje – skracające proces zakupowy
- płatności biometryczne – szybkie i bezpieczne
- oferty dopasowane do użytkownika
Do tego dochodzą powiadomienia push, które pozwalają markom komunikować się bezpośrednio z klientem – bez udziału algorytmów i kosztów reklamy.
Własne dane zamiast zależności od platform
Jedną z największych przewag aplikacji mobilnych jest dostęp do danych użytkowników. W świecie, w którym znaczenie third-party cookies maleje, rośnie rola danych zero- i first-party.
Dzięki aplikacjom firmy mogą:
- budować własne bazy klientów
- analizować zachowania zakupowe
- prowadzić precyzyjną komunikację marketingową
To oznacza większą niezależność od ekosystemów reklamowych i większą kontrolę nad relacją z klientem.
Technologia jako odpowiedź na problem zwrotów
Zwroty to jeden z najdroższych problemów e-commerce – szczególnie w branży modowej. Tu coraz większą rolę odgrywają technologie takie jak rozszerzona rzeczywistość (AR).
Przykład Build.com pokazuje, że możliwość wizualizacji produktu w przestrzeni użytkownika:
- ogranicza liczbę zwrotów
- zwiększa pewność zakupową
- przekłada się na wyższe przychody
To kierunek, który w najbliższych latach będzie zyskiwał na znaczeniu także w Polsce.
Ekosystem zamiast pojedynczej usługi
Coraz więcej firm idzie o krok dalej, budując wokół swoich aplikacji całe ekosystemy usług. Dobrym przykładem jest InPost Pay od InPost, które integruje zakupy, płatności i dostawę w jednym miejscu.
Model ten przypomina rozwiązania znane z Azji, takie jak WeChat czy Grab. Wspólny mianownik? Maksymalne uproszczenie doświadczenia użytkownika i zatrzymanie go w jednym środowisku.
M-commerce jako nowy fundament biznesu
Transformacja z e-commerce do m-commerce nie jest już kwestią wyboru, lecz koniecznością. Aplikacje mobilne:
- zwiększają konwersję
- poprawiają retencję
- umożliwiają lepsze wykorzystanie danych
- wzmacniają relację z klientem
Marki, które zrozumieją tę zmianę i odpowiednio wcześnie zainwestują w mobile, zyskają trwałą przewagę. Pozostałe będą stopniowo tracić znaczenie w świecie, w którym to użytkownik – a właściwie jego smartfon – dyktuje zasady gry.
Artykuł powstał na podstawie raportu „E-commerce 2026”: Twoja mapa po najważniejszych trendach w handlu online, przygotowanego przez AGENTO.
