Zakupy spożywcze online – dynamiczny wzrost e-grocery i q-commerce
E-grocery przyspiesza. Polacy coraz częściej kupują artykuły spożywcze przez telefon, a sieci
handlowe intensyfikują cyfrową ofensywę. Rynek zakupów spożywczych przez internet, znany jako e-grocery, dynamicznie się rozwija, a. prognozy na najbliższe lata są jeszcze bardziej obiecujące. Eksperci z firmy doradczej Strategy& przewidują, że wartość tego sektora, która w 2024 roku wynosiła 9 mld złotych, ma szansę wzrosnąć do 14 mld złotych do końca 2028 roku 1 . E-grocery będzie zatem rosnąć w tempie znacznie przewyższającym ogólny rynek e-commerce, co świadczy o szybkiej adaptacji nowych technologii w branży spożywczej i wyraźnej zmianie w trendach zakupowych.
Zakupy mobilne? Coraz częściej i coraz chętniej
Według raportu „Omni-commerce: Kupuję wygodnie 2024”, niemal połowa polskich konsumentów online dokonuje zakupów spożywczych przez internet, przy czym 62% z nich preferuje kanał mobilny. Potwierdzają to również dane Spicy Mobile, które wskazują na rosnące znaczenie aplikacji największych sieci handlowych. Wśród dziesięciu najpopularniejszych aplikacji zakupowych w Polsce znalazły się aż trzy należące do branży spożywczej: Biedronka, Lidl Plus i żappka.
– Zakupy spożywcze odpowiadają dziś za blisko połowę całej sprzedaży detalicznej w Polsce, więc nawet częściowa ich migracja do kanału online może wyraźnie wpłynąć na rozwój całego e-handlu – zauważa Przemysław Woźniak ze Spicy Mobile. – Kluczowe dla dalszego wzrostu e-grocery będzie pozyskiwanie nowych użytkowników, zwiększanie częstotliwości zakupów i wartości koszyka. W tym procesie aplikacje mobilne mogą odegrać kluczową rolę – dodaje.
Biedronka, Lidl, żappka – trójka, która rządzi na telefonach
Jak pokazują dane Spicy Mobile, aplikacje największych sieci spożywczych coraz mocniej wpisują się w codzienne nawyki zakupowe Polaków.
Liderem zestawienia pozostaje aplikacja Biedronki – zasięg na poziomie 73% w kategorii „Zakupy” to wynik, który trudno zignorować. Użytkownicy zyskują dostęp do aktualnych promocji, personalizowanych rabatów, a także do akcji specjalnych, takich jak shakeomat. System lojalnościowy Moja Biedronka dostosowuje ofertę do indywidualnych nawyków zakupowych, zwiększając skuteczność komunikacji z klientem.
Na kolejnych miejscach w rankingu aplikacji zakupowych znalazły się: aplikacja Lidl Plus (ponad 68% zasięgu), która oferuje prosty i przejrzysty system kuponów, zdrapek oraz ofert opartych na historii zakupów, a także żappka (54%), wyróżniająca się dostępem do bezobsługowych sklepów Żabka Nano i możliwością płatności mobilnych przez Żappka Pay.
Quick commerce odpowiedzią na nawyki zakupowe Polaków
Za cyfryzacją handlu idą konkretne potrzeby i nawyki zakupowe, które w Polsce znacząco różnią się od tych obserwowanych na zachodzie Europy. Polacy robią zakupy spożywcze znacznie częściej – średnio 2–3 razy w tygodniu, a niemal 40% konsumentów deklaruje, że kupuje jedzenie codziennie.
To właśnie wysoka częstotliwość zakupów – w dużej mierze wynikająca z potrzeby świeżych produktów – stanowi podatny grunt dla rozwoju segmentu convenience oraz quick commerce. Wygodny dostęp, oszczędność czasu i elastyczność to dziś kluczowe kryteria wyboru miejsca i sposobu robienia zakupów. Coraz częściej tym miejscem jest najbliższy sklep osiedlowy, a sposobem – aplikacja w telefonie.
Jak wynika z danych Spicy Mobile, w zestawieniu najpopularniejszych aplikacji z kategorii „Jedzenie i napoje” wyraźnie widać rosnącą rolę tzw. quick commerce – modelu szybkich zakupów i błyskawicznych dostaw realizowanych przez aplikacje mobilne.
Wśród liderów tego segmentu znajdują się Glovo i Uber Eats (po 56% zasięgu), Lisek.app (26%), Wolt (25%) oraz Bolt Food (14%). Większość takich firm działa w modelu hybrydowym – współpracuje z partnerami zewnętrznymi i jednocześnie rozwija własne dark store’y, co pozwala im oferować szeroki asortyment oraz szybkie dostawy w elastycznych godzinach.
Warto także wspomnieć o aplikacji Too Good To Go (zasięg na poziomie 31% w kategorii „Jedzenie i napoje”), która łączy odpowiedzialne podejście do konsumpcji z potrzebą szybkiej i wygodnej dostawy jedzenia – pomagając użytkownikom ratować niesprzedane produkty z lokalnych sklepów i restauracji.
Smartfon jako centrum codziennych zakupów
Coraz więcej decyzji zakupowych – także w kategorii spożywczej – zapada dziś nie przy sklepowej półce, lecz na ekranie telefonu. Smartfon staje się centrum zarządzania codziennymi zakupami: od przeglądania ofert, przez wybieranie produktów, aż po finalizację transakcji i płatność.
Jak podkreśla ekspert Spicy Mobile, użytkownicy inaczej korzystają z aplikacji popularnych sieci spożywczych, a inaczej z aplikacji q-commerce. W przypadku aplikacji handlowych decyzje zakupowe są bardziej przewidywalne – charakteryzują się regularnością, stabilną liczbą wizyt w ciągu miesiąca oraz krótkim czasem spędzanym na przeglądaniu oferty. W modelu quick commerce zakupy częściej mają charakter impulsywny – aplikacje są uruchamiane nieregularnie, często poza typowymi godzinami handlowymi, a proces wyboru produktu trwa dłużej i wiąże się z porównywaniem ofert. Te różnice coraz wyraźniej kształtują strategie mobilne marek działających w obu segmentach.
– Jesteśmy świadkami redefinicji codziennych nawyków zakupowych. E-grocery i q-commerce odpowiadają dziś nie tylko na potrzebę wygody, ale stają się elementem stylu życia konsumentów. Najwięcej zyskają ci gracze, którzy zbudują spójny i angażujący ekosystem mobilny – od aplikacji, przez lojalność, po szybką dostawę – podsumowuje Przemysław Woźniak.
