Konferencje
Mobile Trends
Prelegent Maciej Najbar podczas swojego wystąpienia na Mobile Trends Conference 2026

Dlaczego lojalności klientów nie buduje już cena? Ambient computing zmienia sposób projektowania produktów cyfrowych

Klienci nigdy nie mieli większego wyboru niż dziś. Porównanie ofert zajmuje kilka minut, zmiana dostawcy usług często sprowadza się do kilku kliknięć, a promocje i rabaty przestały być czymś wyjątkowym. W takiej rzeczywistości coraz trudniej budować lojalność wyłącznie ceną.

Dlatego firmy zaczynają szukać przewagi gdzie indziej. Nie w kolejnych funkcjach aplikacji ani w rozbudowanych programach lojalnościowych, ale w doświadczeniu użytkownika. Coraz większe znaczenie ma to, czy produkt potrafi ułatwić codzienne życie, przewidzieć potrzeby klienta i ograniczyć sytuacje, które wywołują frustrację.

To właśnie w tym miejscu pojawia się ambient computing – podejście, które może w najbliższych latach znacząco wpłynąć na sposób projektowania produktów cyfrowych.

Lojalność zaczyna się dużo wcześniej niż program punktowy

Kiedy mówimy o lojalności klientów, bardzo często myślimy o kartach stałego klienta, punktach czy rabatach. To oczywiście mogą być skuteczne narzędzia, ale zwykle działają tylko do momentu, gdy konkurencja zaproponuje lepszą ofertę. Znacznie trwalsze relacje budują się w zupełnie inny sposób.

Klient zapamiętuje przede wszystkim sytuacje, w których marka ułatwiła mu życie albo pomogła rozwiązać problem bez dodatkowego wysiłku. Takie doświadczenia wywołują emocje, a właśnie emocje mają największy wpływ na to, czy wrócimy do danej usługi lub aplikacji.

Nieprzypadkowo mówi się dziś coraz częściej o Loyalty Experience. Lojalność przestaje być efektem programu lojalnościowego. Staje się konsekwencją dobrze zaprojektowanego doświadczenia.

Największym wrogiem lojalności jest tarcie

Każdy produkt cyfrowy składa się z dziesiątek drobnych interakcji. Logowanie, wyszukiwanie funkcji, wpisywanie danych, płatność, kontakt z obsługą klienta czy reklamacja. Osobno wydają się mało istotne, ale razem decydują o tym, jak użytkownik oceni całość doświadczenia. To właśnie dlatego coraz częściej mówi się o eliminowaniu tarcia (friction).

Każde niepotrzebne kliknięcie, konieczność ponownego wpisania tych samych danych czy brak informacji o opóźnionej dostawie zwiększają wysiłek użytkownika. Z perspektywy biznesu są to drobne elementy procesu. Z perspektywy klienta często decydują o tym, czy następnym razem wróci do tej samej marki.

Dobrym przykładem jest obsługa sytuacji problemowych. Jeżeli firma sama informuje o opóźnieniu przesyłki, przeprasza i od razu proponuje rozwiązanie, klient odbiera to zupełnie inaczej niż wtedy, gdy musi sam szukać informacji i walczyć z infolinią.

Błędy zawsze mogą się zdarzyć, jednak istotne jest to, jak organizacja reaguje, gdy już się pojawią. 

Ambient computing to kolejny krok w projektowaniu doświadczeń

W tym kontekście ambient computing przestaje być ciekawostką technologiczną. Jego celem nie jest pokazanie kolejnych możliwości sztucznej inteligencji czy automatyzacji. Chodzi o ograniczenie liczby decyzji, które użytkownik musi podejmować każdego dnia

Produkt zaczyna działać proaktywnie. Sklep przypomina o zakupie produktów, które regularnie się kończą. Aplikacja bankowa podpowiada wykupienie ubezpieczenia przed podróżą. Samochód ostrzega przed zagrożeniem, zanim kierowca zdąży je zauważyć. Inteligentny dom reaguje na zmieniające się warunki bez konieczności wydawania poleceń.

Wspólnym mianownikiem tych rozwiązań nie jest technologia, a redukcja wysiłku użytkownika. Najlepsze produkty nie wymagają większej liczby interakcji. Wręcz przeciwnie – sprawiają, że wiele czynności przestaje być zauważalnych.

Dobre doświadczenie buduje zaufanie. Dane są jego konsekwencją

Ambient computing nie mógłby funkcjonować bez danych. Żeby przewidywać potrzeby użytkownika, system musi znać jego zachowania, preferencje czy historię korzystania z produktu. To sprawia, że równie ważnym elementem projektowania staje się zaufanie.

Użytkownicy coraz częściej godzą się na udostępnianie danych, jeśli widzą, że przekłada się to na realną korzyść. Problem pojawia się wtedy, gdy technologia zaczyna sprawiać wrażenie, że obserwuje użytkownika zamiast mu pomagać.

Granica między wygodą a naruszeniem prywatności bywa bardzo cienka. Dlatego projektowanie produktów przyszłości wymaga nie tylko dobrych algorytmów, ale również transparentności. Użytkownik powinien rozumieć, jakie dane są wykorzystywane i dlaczego. Bez zaufania trudno mówić o lojalności. A bez lojalności ambient computing staje się jedynie kolejnym narzędziem do zbierania informacji.

Najlepsze produkty nie walczą o uwagę użytkownika

Przez lata sukces aplikacji kojarzył się z liczbą funkcji i czasem spędzanym w produkcie. Dziś coraz częściej liczy się coś zupełnie innego. Dobrze zaprojektowany produkt pozwala użytkownikowi osiągnąć cel jak najszybciej i z możliwie najmniejszym wysiłkiem. Nie wymaga zastanawiania się nad kolejnymi krokami ani wykonywania powtarzalnych czynności.

To podejście zmienia sposób myślenia o projektowaniu doświadczeń cyfrowych. Zamiast pytać, jakie funkcje warto jeszcze dodać, coraz częściej warto zastanowić się, które z nich można całkowicie ukryć lub zautomatyzować. Największą wartość często mają rozwiązania, których użytkownik praktycznie nie zauważa.

Artykuł powstał na podstawie prelekcji Macieja Najbara zaprezentowanej podczas Mobile Trends Conference 2026. A o bieżącej edycji Mobile Trends Conference przeczytasz tutaj.

Udostępnij

Mobile Trends

Zobacz także